Gdy słońce świeci
  Nieraz chciałoby się odsłonić ramiona i wystawić buzię do słońca, i chociaż lepiej
  idzie się w czasie ładnej pogody i słońce jest naszym sprzymierzeńcem, to także
  bywa zdradliwe i bardzo niebezpieczne. Właściwie w czasie tak dużego wysiłku jakim
  jest pielgrzymka ze słońcem nie ma żartów. Jeśli uświadomisz sobie, że twój
  organizm inaczej reaguje na nie niż na przykład podczas wypoczynku na wczasach, to łatwiej będzie ci się pogodzić z faktem, że słońca należy po prostu unikać.

Aby zapewnić sobie dobrą ochronę przed poparzeniem zaopatrz się w krem z mocnym filtrem UVA
i UVB, szczególnie, że nawet mocne filtry umożliwiają opalanie. Ale pielgrzymka nie jest miejscem
na opalanie, to nie plaża. Jeśli masz jasną karnację, która ma ograniczoną naturalną odporność
na słońce, to postaraj się o blokera (na pewno dostępny w aptekach) czyli krem z bardzo mocnym filtrem od 60 do 100 SPF, który co prawda nie powstrzyma całkowicie skóry przed opalaniem,
ale zabezpieczy ją przed innymi skutkami działania promieni słonecznych. Używaj kremów kilka razy w ciągu dnia nawet gdy jest pochmurno. Dbaj szczególnie o ramiona, kark, dekolt, nos i uszy, które są najbardziej narażone na poparzenie.

Zwracaj także uwagę na to jak się ubierasz. Pielgrzymka to nie rewia mody, więc ubranie ma być przede wszystkim praktyczne. W upalne dni lepiej jest założyć przewiewną koszulę z rękawem lub cienki i za duży t-shirt niż wystawiać się na słońce w skąpej bluzeczce, tym bardziej, że regulamin nie zezwala na odsłanianie ramion i kolan. Istotne jest także, aby ubierać się wówczas w jasne kolory, które odbijają światło i nie pochłaniają ciepła. Ale najważniejszą częścią garderoby jest nakrycie głowy, które jest obowiązkowe w czasie dni słonecznych dla uniknięcia udaru. Może się wydawać, że wcale nie jest za gorąco, a słońce swoje zrobi. Idąc z odsłoniętą głową ryzykujesz bardzo wiele, dlatego nie zaszkodzi jeśli będziesz nosić czapkę, chustkę czy kapelusz także w mniej pogodne dni.

Słońce ma też niekorzystne działanie na oczy, więc dobrze zrobisz biorąc ze sobą okulary przeciwsłoneczne. Ochronią oczy nawet w pochmurne dni, gdy światło bywa rozproszone a zarazem męczące, a także częściowo osłonią przed wiatrem i kurzem. Nie będzie przesadą jeśli nałożysz okulary przeciwsłoneczne nawet jeśli masz czapkę z daszkiem, który rzuca cień na twarz. Światło odbijające się od jasnych kolorów razi jeszcze bardziej. Najwięcej pożytku będziesz mieć z okularów
z filtrem UV, najmniej z jasnymi, kolorowymi szkłami, które mogą spowodować nawet ból głowy.

W upał bardzo łatwo można się odwodnić, skóra staje się przesuszona, a zmęczenie potęguje się
z każdym kilometrem. Staraj się często popijać nieduże ilości wody. (patrz: to co jemy)



     zobacz wszystkie porady